Ubezpieczenie przed utratą medalu?

Wczoraj, 7 sierpnia, na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie nasza reprezentantka Zofia Noceti-Klepacka zdobyła brązowy medal w windurfingowej klasie RS:X i o mało go nie straciła! Jeszcze zanim zaczęliśmy się na dobre radować, nasze humory zmącił protest złożony przez Ukrainkę Ołhę Maśliwiec, która uplasowała się na miejscu czwartym, tuż za Polką. Protest ten jednak nie dotyczył samej rywalizacji, ale …za niskiej sumy ubezpieczenia OC polskich żeglarzy. Zakrawał on wręcz na niesportowe zachowanie – przysporzył bowiem naszej zawodniczce niepotrzebnych dwóch godzin nerwów i niepewnego oczekiwania na decyzję sędzich, którzy protest, ostatecznie oddalili. Bardzo cieszymy się z sukcesu Polki i gratulujemy!

Według Zosi Klepackiej (na zdjęciu z Przemysławem Miarczyńskim), Ukrainka chciała zdobyć medal przy stoliku. Jest dla niej tym bardziej przykre, że cała polska ekipa dobrze zna tę windsurferkę, często trenowała ona z naszymi reprezentantami.

Skąd jednak pomysł na taki protest?

Należy zwrócić uwagę na fakt, że ukraiński protest wcale nie był bezzasadny, ponieważ suma ubezpieczenia OC rzeczywiście była niższa niż powinna. Gdyby nie tak wysoka ranga imprezy, być może taki protest (złożony nawet w ciemno) mógłby okazać się skuteczny i pozbawić polską zawodniczkę medalu, sumy ubezpieczeń dla sportowców w Polsce są bardzo niskie jak na światowe standardy, często zupełnie nieporównywalne z wymaganiami międzynarodowych zawodów i zdaje się nasi konkurenci mają tego świadomość. Polscy żeglarze nie byli odpowiednio zabezpieczeni, Polski Związek Żeglarski nie wykupił dla swoich sportowców a naszych reprezentantów i medalistów adekwatnych ubezpieczeń. Z czego to wynika? Prawdopodobnie z bardzo niskich limitów maksymalnej sumy ubezpieczenia w produktach ubezpieczeniowych większości polskich towarzystw. Mamy szczęście, że wszelkie dokumenty zostały zatwierdzone przed startem na olimpiadzie, i nawet jeśli nie wszystkie warunki zostały całkowicie spełnione, w takiej sytuacji żaden protest nie odbierze sportowo zdobytego medalu. Jednak jeśli tak poważny problem w naszym krajowym świecie sportowym istnieje, warto o nim wspomnieć i przestrzec naszych reprezentantów startujących w różnych dyscyplinach, w różnych imprezach i na różnych skrajach świata, zanim boleśnie zrobi to skuteczny protest kończący się dyskwalifikacją lub ktoś zwyczajnie nie zostanie dopuszczony do startu.

Należy ubezpieczać się z głową, świadomie. W Polsce nadal najczęściej ubezpieczamy się „bo musimy” albo „bo dobrze by było”, właściwie to kupujemy jakieś ubezpieczenie, nie mając dokładnej wiedzy na temat tego, z jakich produktów ono się składa i na jakiej zasadzie działa, kiedy możemy dostać odszkodowanie i jakich sytuacji nie obejmuje ubezpieczenie. Mamy polisę i praktycznie zero świadomości co do warunków. A musimy pamiętać, że ze wszystkim, co robimy, wiąże się jakieś ryzyko i to ryzyko rozumieć. Sport to nie tylko rozrywka i zdrowie – i taka świadomość szczególnie ważna jest w wypadku sportowców wyczynowych, i chociaż za zawodowym uprawianiem sportu idą zawsze regulacje prawne dotyczące bezpieczeństwa, regulaminy, badania lekarskie, to ryzyka wyeliminować się nie da. I tutaj pojawia się miejsce dla ubezpieczeń. W sporcie najczęściej są to NNW i OC. Decydując się na nie, zawsze dopasujmy je do stopnia i charakteru naszej aktywności, dyscypliny, jaką uprawiamy, oraz ewentualnych niebezpieczeństw, zapoznajmy się ze wszystkimi szczegółami. Biorąc udział w zawodach, zawsze trzeba upewnić się, że mamy takie ubezpieczenie, jakiego wymaga organizator. Koniecznie zadbajmy o to, żeby jedyną interesującą nas kwotą nie była wysokość składki!

Uprawianie sportu jest ważnym elementem naszego życia, to nie tylko miły sposób spędzania wolnego czasu, ale przede wszystkim rozwój – aktywność fizyczna pozwala utrzymać ciało w dobrej kondycji, zadbać o zdrowie i lepsze samopoczucie, uczy ducha rywalizacji, pracy nad sobą, radzenia sobie z porażkami. Wysiłek, dotlenianie się na świezym powietrzu, endorfiny, współpraca w wypadku gier zespołowych… Sport to też często prawdziwe pasje, przyjaźnie i niepowtarzalny smak zwycięstwa. Jeśli podchodzimy do tego poważnie, warto zadbać o odpowiednią ochronę dobrze i świadomie, być gotowym na każdą sytuację i bezpiecznie osiągać małe i duże sukcesy. Jeszcze raz gratulujemy Zosi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>