Przejażdżka z Markiem Mostowiakiem

Śmierć ukochanej Hanki (†36 l.) w dramatycznym wypadku samochodowym to cios, po którym nie każdy by się podniósł. Marek Mostowiak (33 l.) to silny psychicznie, doświadczony przez los twardziel, którego życiowe przeciwności nie zdołały pokonać. – Życie idzie do przodu i powoli trzeba zapominać – zauważył w jednym z wywiadów. Multitu.pl udało się poznać jego tajemnicę.

 

Alter ego Marka Mostowiaka

­– Marek zawsze nam powtarza, że trzeba mieć pomysł na siebie, a sukces jest tylko kwestią czasu. To stąd ten cały Kacper Kuszewski, to jego drugie wcielenie, jak Głowacki był Prusem. I ten taniec to tak samo nie on, to postać tylko – mówi pragnąca zachować anonimowość przyjaciółka rodziny pani Jagoda Ć. (56 l.), polonistka. Pseudonim przyjął się dobrze, dzięki czemu Marek-Kacper z zawrotną prędkością robi karierę w branży filmowej. Podkładał już głos Luke’owi Skywalkerowi w gwiezdnej trylogii, zanotował występ gościnny w roli pielęgniarza (Twarze i maski, 2000) i podbił serca publiczności dubbingiem Szymusia (Psy i Koty: Odwet Kitty, 2010). Marek wywalczył też Kacprowi pierwsze miejsce w 13., przez wielu uznaną za najlepszą i diametralnie różną od pozostałych, edycję najpopularniejszego nad Wisłą programu Taniec z gwiazdami. Dzięki temu Marek zdobył nagrodę – nowiutkiego Mercedesa C180 – a opinia publiczna przekonała się o przedsiębiorczości gwiazdora.

 

Ten by tylko multi i multi ubezpieczał

Swoje czerwone auto Marek zdecydował się sprzedać i to za niezbyt wygórowaną cenę (tu jako Kacper). ­– Słyszałam jak gadał, że ten diskant, jak to on mówi, to specjalnie, bo kupcy szybciej przyjdą. Potem to już tylko ubezpieczyć i w drogę. Marka w ogóle te polisy tak fascynują. Nic, tylko by siedział i porównywał, bo dla niego jeden to za mało, zawsze multi i multi – dodaje pani Jagoda. Nasza publicystyczna rzetelność nie pozwoliła cytować tych słów bez weryfikacji. Sprawdziliśmy więc i… rzeczywiście, Marek wie co mówi, bo jak się dobrze porówna, to za OC Mercedesa C180 wcale nie trzeba płacić ogromnych składek. Oczywiście wszystko zależy od posiadanych zniżek z racji wykonywanego zawodu, stażu za kierownicą czy bezwypadkowej jazdy. Jeśli jednak dobrze poszukać, to składka podstawowej polisy OC nie będzie większa niż 800 zł w stolicy! Ale w takim np. Trójmieście będzie jeszcze taniej – 700 zł. To mocny argument, przemawia za kupnem. Powinny o tym pomyśleć przede wszystkim panie, bo sama transakcja to także szansa na spotkanie z Markiem i, kto wie, może autograf na perfumowanej chusteczce!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>